Pomimo niesprzyjającej pogody – przez dwa tygodnie utrzymywał się siarczysty mróz - uczniowie skierniewickich szkół chętnie korzystali z oferty Młodzieżowego Centrum Kultury, przygotowanej na czas ferii w dn. 30 stycznia – 9 lutego. Na wszystkich imprezach i zajęciach mieliśmy komplet uczestników.
I tak, odbyła się wycieczka autokarowa do Zamku w Łęczycy, gdzie można było obejrzeć m.in. największą ekspozycję „diabelską”, obejmujacą 400 różnych wizerunków diabła Boruty. Bardzo podobały się dzieciom warsztaty „Wielkie pranie”, które odbyły się w Nieborowie, w sali stylizowanej na wzór łowickiej izby. Uczestnicy mogli zapoznać się , jak takie pranie dawniej przebiegało, gdy nie było w użyciu pralek automatycznych a gospodynie miały do dyspozycji jedynie balie, tary, ręczne wyżymaczki i żelazka „na duszę”.
Najmłodsi z zainteresowaniem obejrzeli również dwa spektakle teatralne : „Doktor ZOO” i „Legenda o czarodziejskim młynku”. Sala kameralna była wypełniona po brzegi podczas dwóch prelekcji podróżnika i fotografa Marcina Złomskiego, który barwnie opowiadał o swoich wyprawach na wyspy Pacyfiku: Fidżi, Samoa, Tonga i Wyspę Wielkanocną. Opowieści towarzyszył pokaz slajdów.
Kilkadziesiąt osób wzięło udział w warsztatach historycznych, na których członkowie bractwa rycerskiego przybliżali prastare zwyczaje i obrzędy Słowian i Wikingów. Z kolei 9 –osobowa grupa młodzieży poznawała tajniki czarno-białej fotografii podczas warsztatów „Zimowe pejzaże Skierniewic”. Plon ich pracy będzie można obejrzeć na wystawie pokonkursowej.
Jak, co roku powodzeniem cieszyły się projekcie filmowe, zajęcia plastyczne oraz w pracowni ceramiki, gdzie można było poznać cały proces wytwarzania wyrobów z gliny, począwszy od formowania przedmiotu aż po jego wypalanie w piecu ceramicznym. Ponadto w MCK odbywał się stacjonarny obóz taneczny Akademii Tańca "4-20".